Fundacja Wspierania Idei Marii Montessori „Ziarnko Maku” została założona w roku 2012 przez Agnieszkę i Jerzego Góreckich oraz Agnieszkę i Wojtka Guzików. Powstała, by tworzyć i wspierać inicjatywy edukacyjne oparte na założeniach pedagogiki Marii Montessori prowadzące dzieci ku odpowiedzialnej wolności w duchu etyki chrześcijańskiej. Pod jej skrzydłami powołane do życia zostały krakowskie placówki: Katolicka Szkoła Podstawowa Montessori oraz Katolickie Gimnazjum Montessori, a niedawno także Katolickie Liceum Montessori. Fundacja opiekuje się również Domem Katechezy Dobrego Pasterza, który rozwija się przy szkole.
Kilka lat temu zrodził się w Fundacji pomysł stworzenia czegoś znacznie większego. Kiedy do szkół zaczęły trafiać dzieci z różnymi niepełnosprawnościami, obie Agnieszki mogły poznawać trudne historie ich rodzin. Personel szkolny w dużym stopniu towarzyszył rodzinom, ale widział też swoje ograniczenia. Rodzice opowiadali, jak trudno jest im pogodzić fakt, że nauka dziecka odbywa się w jednym miejscu, rehabilitacja w drugim, a przecież musieli się jeszcze mierzyć z dojazdami na spotkania ze specjalistami i diagnozowanie. W obliczu tylu wyzwań czasowych i kilometrowych często wspominali, jak dobrze byłoby mieć wszystkich specjalistów w jednym miejscu, najlepiej takich, którzy ze sobą współpracują. Powstała więc wielka idea stworzenia Centrum Edukacji, Diagnozy i Rehabilitacji (CEDR), które niosłoby kompleksową pomoc takim dzieciom. Ale na tym nie koniec. Obie fundatorki zauważyły, że problem niepełnosprawności nie dotyczy tylko dziecka, lecz jest ogromnym wyzwaniem dla całej rodziny. Zamarzyły o Centrum, które objęłoby kompleksową specjalistyczną opieką dzieci, a oprócz tego dałoby również wsparcie psychologiczne i duchowe całej rodzinie. Wysłuchiwały o wielu problemach takich rodzin, napotkały w swoim życiu również rodziny, które się rozpadły, bo nie umiały poradzić sobie z niepełnosprawnym dzieckiem i wszystkimi wyzwaniami, jakie ono ze sobą przyniosło. Zwykle jest tak, że dzieci dysfunkcyjne są solidnie zaopiekowane, ale rodziców i rodzeństwo zupełnie się pomija, a dla nich jest to także bardzo trudne brzemię do udźwignięcia. Takie rodziny potrzebują pomocy. Fakt, że CEDR ma powstać przy klasztorze oo. zmartwychwstańców jest dodatkowym atutem, ponieważ rodziny objęte będą także opieką duchową. Da to możliwość stworzenia grupy wsparcia, ale także profesjonalnej pomocy psychologa. Agnieszka Guzik podczas rozmowy zaznacza: „To ma być pierwszy tego typu ośrodek w Polsce. Idea CEDR-u powstała z potrzeby, która już realnie istnieje”. Ośrodek ma pomagać zarówno dzieciom ze szkoły, jak i spoza niej.
Gdzie ma się mieścić fizycznie Centrum? Tuż obok szkoły prowadzonej przez Fundację, w budynku ojców zmartwychwstańców w Krakowie znajduje się duża sala gimnastyczna w stanie surowym, która nigdy nie została wykończona. To właśnie tam ma powstać CEDR. Obok pięknej sali gimnastycznej, w której odbywać mogłaby się rehabilitacja, będzie przestrzeń wydzielona na gabinety. Projekt zakłada współpracę maksymalnej liczby osób, które biorą udział w diagnozowaniu i rehabilitacji dzieci. Będą tam gabinety dla lekarza pediatry, neurologa, neurologopedy, rehabilitanta, osób prowadzących zajęcia z integracji sensorycznej, pedagoga, psychologa i innych, którzy okażą się potrzebni. A wszystko to przy szkole – tak, żeby dziecko niepełnosprawne było kompleksowo zaopiekowane, rehabilitowane i zamiast spędzać godziny w samochodzie, miało też czas na zabawę i normalne życie. A dla rodzin, czyli dla rodziców i rodzeństwa, zostaną zorganizowane grupy wsparcia, pomoc psychologów i opieka duchowa ojców zmartwychwstańców.