Kategoria artykułów:

Poddani próbie

Walka z żywiołem i doświadczenie poradzenia sobie w sytuacji ekstremalnej mogą być źródłem zachwytu nad życiem.

„To, co najgorsze, obróci się w najlepsze dla tego, kto ma odwagę”

R. Browning

Robert Browning jest poetą, który mocno zaznaczał w swojej twórczości piękno człowieczej siły, dumy i wzniosłości płynącej z pokonywania samego siebie. Pod jego znaczącym wpływem wyrośli tacy poeci i pisarze jak Thomas Hardy czy T.S. Eliot – piewcy klasycznej idei człowieka jako istoty niezmordowanie dążącej do wciąż lepszej wersji siebie, niepokornej wobec tragizmu egzystencji. To właśnie fragment o odwadze z utworu Browninga Patrz naprzód cytuje sir Ernest Shackleton w fabularnej ekranizacji polarnych losów załogi słynnej Endurance (Shackleton , reż. Charles Sturridge, 2002), by podnieść na duchu polarników, którzy dopiero co opuścili ostatnie bezpieczne miejsce – załamujący się pod naporem lodu pokład.

Rzadko doceniamy fakt, że sytuacje wymagające siły i woli przetrwania, niekoniecznie ekstremalne, niosą pewien rodzaj zadowolenia płynący z faktu, że zostaliśmy poddani próbie i sprostaliśmy jej.

Survival to przede wszystkim szkoła ducha, a nie tylko sztuka bycia przygotowanym na wszystko. Jak pisała we wspomnieniach Wszystko, co najważniejsze Ola Watowa, zesłana z synkiem na kazachskie stepy, w ażurowym szalu i z bochenkiem chleba: nikt nie był przygotowany i nie miał żadnych środków. Przetrwali tylko ci, którzy, choć bezsilni, zachowali wiarę i nadzieję.

Chcesz przeczytać do końca?

Ten i setki innych artykułów są dostępne w subskrypcji.
Zdobądź dostęp do wszystkich treści, stań się częścią społeczności.
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

KREDA SKLEP