Kategoria artykułów:

Oczko w głowie

Gdy wzrok nie współpracuje, udaj się do ortoptysty.

Dziecko to nasze oczko w głowie. Cieszymy się każdym jego najmniejszym sukcesem i wspieramy je, kiedy napotyka na jakiekolwiek przeszkody. Często bacznie obserwujemy jego rozwój, aby nie przeoczyć niczego, co mogłoby przeszkodzić w osiągnięciu życiowych sukcesów. A jak się zachowujemy, jeśli dzieje się coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka, coś, co nie jest widoczne dla otoczenia?

Jest przynajmniej jedna rzecz, która jest głęboko ukryta w małej istocie – jej uczucia.

Jak się czuje dziecko, które nie może odczytać z tablicy słów tak szybko, jak robią to inni, stale gubi się w linijkach, kiedy czyta, robi błędy, bo przecież b i d są takie podobne? Potyka się o krawędź ławki, kiedy przechodzi, i stale wpada na kolegę, gdy mija się z nim na korytarzu. Wcale nie chce go zaczepiać, tylko to ten kolega „specjalnie” na niego wpada. Szkoda tylko, że nikt w to nie wierzy. Tata też się złości i krzyczy, że dziecko nie szanuje rzeczy, bo nie mieści się w drzwiach i stale uderza kierownicą swojego rowerka, kiedy wjeżdża do garażu. Pisze brzydko w zeszycie, chociaż bardzo się stara, opada z sił, a literki są wciąż niekształtne i różnej wielkości. Nawet gry zespołowe nie sprawiają mu przyjemności, zresztą i tak koledzy nie zapraszają go do drużyny. Może i dobrze, bo piłka jest taka trudna do złapania, a ruchy ciała są niezgrabne i czasem nawet śmieszne.

Co myśli o sobie dziecko, kiedy stale pozostaje w tyle? Jak połączyć wszystkie te symptomy ze wzrokiem? Przecież widzi dobrze, potrafi zobaczyć najmniejszy okruszek i dostrzec numer autobusu z najdalszej odległości. A jednak te wszystkie potknięcia i niepowodzenia mogą się doskonale łączyć z tym, co dzieje się z oczami. I chociaż ostrość wzroku jest w normie, to jednak obraz z prawego i lewego oka nie łączy się we właściwy sposób w jedną całość. Tak właśnie się dzieje, kiedy mamy do czynienia z brakiem widzenia obuocznego lub jest ono zaburzone. Może wtedy dochodzić do:

  • problemów z oceną odległości,
  • zaburzeń w koordynacji wzrokowo-ruchowej,
  • niechęci do czytania,
  • objawów astenopijnych.

Do tego dochodzi jeszcze coś, co ma znacznie większe znaczenie niż postrzeganie otoczenia oczami. To obniżona samoocena. Potrzeba bowiem ogromnej wewnętrznej siły w tej małej istocie, aby myślała o sobie pozytywnie, kiedy tyle czynności jest trudnych, a wręcz niemożliwych do zrobienia. Tym bardziej że koledzy i koleżanki nie mają takich trudności albo dziecko dostrzega tylko własne niedociągnięcia.

Okulary to nie wszystko. Ortoptystka może też zalecić odpowiednie ćwiczenia.

Jak pomóc swojemu dziecku, jak rozpoznać to, że dzieje się coś niewłaściwego z widzeniem? Najważniejsze to zgłosić się z dzieckiem do specjalisty, nawet jeśli wydaje się nam, że potrafi wszystko zobaczyć.

Chcesz przeczytać do końca?

Ten i setki innych artykułów są dostępne w ramach prenumeraty.
Zdobądź dostęp do wszystkich treści, stań się częścią społeczności.

Zyskaj dostęp online do wszystkich artykułów, które ukazały się na łamach Magazynu Kreda

Dostęp online do wszystkich artykułów oraz 4 kolejne wydania kwartalnika KREDA w wersji drukowanej prosto do twojego domu. Zamawiając prenumeratę stajesz się członkiem klubu KREDA. Sprawdź korzyści i dołącz już teraz.

Udostępnij artykuł:
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

KREDA SKLEP

Newsletter #kredateam

Zapisz się na nasz newsletter i odbierz prezent: pełne wydanie Kreda „Neurodydaktyka” w wersji PDF

Wpisz poniżej swoje dane, a my wyślemy prezent na Twoją skrzynkę e-mail.

Podanie powyższych informacji jest równoznaczne z zapisem na newsletter Kredy. Możesz wypisać się w dowolnym momencie.

Jeżeli po raz pierwszy rejestrujesz się w naszym systemie, potwierdź Twój adres e-mail. W tym celu kliknij potwierdzenie w wiadomości e-mail, którą do Ciebie wyślemy. W kolejnej wiadomości otrzymasz prezent. Jeżeli wiadomość nie dotarła do Twojej skrzynki, sprawdź folder spam lub inne foldery: oferty, powiadomienia, itp.