Kategoria artykułów:

ARTLANTYDA

GLINA CERAMIKA MORZE KRUCHE PIĘKNO

Zamiłowanie do ręcznie tworzonych przedmiotów wyniosłam z domu. Odkąd pamiętam, moja Mama zawsze „coś” robiła: malowała na szkle, dziergała, filcowała, szyła na maszynie, robiła biżuterię. Przejęłam od niej te zamiłowania i próbując po drodze różnych technik, trafiłam w końcu na glinę. I tak pozostało! Niepowtarzalność i trochę nieprzewidywalność pracy ceramicznej nieustannie mnie zachwyca.

fot. Kingi Kustwan-Szwajnos

Chcesz przeczytać do końca?

Ten i setki innych artykułów są dostępne w subskrypcji.
Zdobądź dostęp do wszystkich treści, stań się częścią społeczności.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

KREDA SKLEP