12.07.2019
Drogi Pamiętniczku! Lato trwa w najlepsze. Aktualnie leje, ale zapach nadmorskiej niepogody jest oszałamiający. Korzystam z pomysłów nauczycieli, którzy teraz odzywają się w moich głowach tylko „przy okazji” i „z doskoku”. Pani od angielskiego (that's me) miewa trafione pomysły na listy piosenek pomagających się uczyć języka. „Song of the Sea” ciągnięte teraz przez chórek na poddaszu jest już opanowane niemal do perfekcji, więc pora poszukać czegoś nowego. Najlepiej czegoś, co nie wymaga aż takiego zaangażowania sopranów...
15.07.2019
Dźwiganie kamieni z plaży wreszcie nabrało większego sensu. Pani od plastyki (to ja) z panią od biologii (no... to ja) podrzuciły pomysł z przemalowywaniem kamieni w siedzące na dłoni wróble, sikorki i inne małe ptaki. Wykorzystałam go dziś wieczorem. Nazbieraliśmy (panowie też się przyłączyli) kamieni w odpowiednim kształcie. Farby akrylowe zabrałam z domu i dziś odbyło się ich uroczyste otwarcie. Malowanie ptaków na kamieniach wydawało się proste. Mieliśmy nawet film instruktażowy. Był świetną zachętą. Efekt prac nie przypominał jednak minidzieł sztuki z filmiku. Poszliśmy, jak się zdaje, w kierunku kubizmu i sam Picasso nie powstydziłby się takich wróbli z okiem przy pazurkach czy sikorki z dziobem na czubku łebka. Jesteśmy z siebie dumni.
27.07.2019













_z_cyklu__Z_dzieci_cych_p_z_-640x470.jpg)



_Zwiedzamy_zamek_w_Trokach_na_Litwie-640x470.jpg)


