Nasza rodzina

Włóczyć lubiłam się od dawna. Najczęściej były to wyprawy górskie, ale nie tylko. Trafiłam na ludzi, z którymi pokonywałam górskie szlaki Beskidów, Tatr, Alp. Kiedy wracałam z wysokich gór, zaczynałam planować, jaki kolejny szczyt chciałabym zdobyć, do jakiego kraju pojechać, jaką kulturę poznać. Tak poniosło mnie w południowoamerykańskie Andy. W podróży czułam się wolna, spokojna, otwarta na nowych ludzi i na nowe miejsca, a kontakt z przyrodą uczył bycia tu i teraz. Jako szalona singielka wpadłam też na pomysł kupienia kampera. Podróżowanie wciągało coraz bardziej, a ja sobie dbałam o komfort tych wojaży. No i pojawił się w moim życiu Przemek. Jak się okazało, nie tylko miłość do gór nas połączyła. Po dziewięciu miesiącach od pierwszego naszego spotkania byliśmy już małżeństwem. Pragnienie dzieci w naszej rodzinie zostało bardzo szybko spełnione. Teraz jesteśmy rodzicami już trójki Skarbów urodzonych w domu i włóczymy się razem. Marta to bystra czterolatka, Natalka urocza dwulatka, a Tymek jest naszym półrocznym rozkosznym synkiem.
Odkąd w podróżach uczestniczą dzieci, zmienił się nieco ich charakter. Najłatwiej było z niemowlakiem. Marta, nasza pierwsza córka, od początku dobrze czuła się w trasie. My, jako rodzice, też nie mieliśmy oporów, żeby ją wszędzie ze sobą zabierać. Czuliśmy, że wszystko czego, potrzebuje, to szczęśliwa mama, szczęśliwy tata, pierś i sucha pielucha. Później dołączyli Natalka i Tymek, których potrzeby też muszą być zaopiekowane, żeby wszystkim było przyjemnie. Razem zwiedziliśmy wiele pięknych zakątków Polski, a także Czechy, Słowację, wybrzeże Chorwacji, włoską Toskanię, Australię. I ciągle nam mało.
Z dziećmi w kamperze
Kamper to dom na kółkach oferujący niespotykaną swobodę podróżowania. Wystarczy tylko wprowadzić się na kilka tygodni, by cudownie spędzić wakacje. Proste? Tak, pod warunkiem, że do wyjazdu kamperem z dziećmi odpowiednio się przygotujemy, a w trakcie wyprawy trzymać będziemy się kilku podstawowych zasad. Aby uniknąć rozczarowań, proponujemy wziąć pod uwagę następujące aspekty podróżowania z dziećmi.
Kamper ma tę przewagę, że można zatrzymać się, pozwiedzać, a następnie pozwolić dziecku odpocząć i przespać się w wygodnym łóżku.
Starajmy się zachować w miarę normalny rytm dnia dziecka. Kamper ma tę przewagę, że można zatrzymać się, pozwiedzać, a następnie pozwolić dziecku odpocząć i przespać się w wygodnym łóżku. Sami również możemy wykorzystać ten czas podobnie, jeśli najdzie nas na to ochota. Karmienie, kąpiel, sen powinny odbywać się mniej więcej w takich samych godzinach, co w domu. Inaczej nijak nie uda nam się przewidzieć, jak zachowa się dziecko. Jeśli z jakiegoś powodu czas wymknie nam się spod kontroli i w jakimś miejscu zabawimy dłużej, niż planowaliśmy, nic straconego! Kamperem nie musimy dojechać w konkretne miejsce ani wrócić do hotelu przed kolacją. Wystarczy znaleźć najbliższy kemping albo inne miejsce na nocleg.













_z_cyklu__Z_dzieci_cych_p_z_-640x470.jpg)





_Zwiedzamy_zamek_w_Trokach_na_Litwie-640x470.jpg)