Kategoria artykułów:

JA WIEM LEPIEJ

Gdy dziadkowie i rodzice mają różne pomysły na wychowanie.

Babcia w fotelu bujanym trzyma druty, dzierga długi szalik, a na jej kolanach zwinięty w kulkę leży kot. Dziadek chowa w prawej kieszeni landrynki, w lewej kilka gwoździ – zaraz może coś z wnukiem skleci. Na stole herbata i szarlotka pachnąca cynamonem. Dziadkowie ciepło zerkają na swoje wnuki, które (uczesane z przedziałkiem na bok) grzecznie bawią się na dywanie. Widoczek jak ze zdjęcia.

Rodzice chcą karmić swoje pociechy koktajlami z jarmużu, kotletami z soczewicy i ciastkami z ksylitolu, a dziadkowie podtykają dzieciom schabowe, kluski leniwe z bułką tartą, lizaczki.

fot. Małgorzata Trajdos

Ten obrazek funkcjonuje u nas w świadomości, aczkolwiek chyba już od jakiegoś czasu przestał być aktualny. Dziadkowie często pracują lub decydują żyć własnymi sprawami i pasjami, pierogów już nie lepią. Wnuki skaczą po kanapach, mażą po ścianach, tupią nogą, żądając kolejnej bajki na ekranie. I do tego rodzice – często w biegu, z zadaniami na już, a to wynikającymi z zobowiązań z pracy, a to związanymi z opieką nad potomstwem.

Współczesna fotografia familijna wyglądałaby pewnie w każdej rodzinie inaczej, nie brakuje wszak dziadków przywożących rosół w słoikach, wnuków czytających Trylogię we wczesnej podstawówce, rodziców, którzy świetnie sobie radzą z tzw. work-life balance . To, co może nas wszystkich łączyć, to pewna mieszanina, jednakże zmiksowana w różnych proporcjach: kombinacja miłości, oddania, czułości i zniecierpliwienia, zawiedzionych oczekiwań, frustracji…

Chcesz przeczytać do końca?

Ten i setki innych artykułów są dostępne w subskrypcji.
Zdobądź dostęp do wszystkich treści, stań się częścią społeczności.
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

KREDA SKLEP