Nastoletni syn, na pytanie ojca, kim chciałby być, odpowiada:
– Chciałbym zostać muzykiem.
– Dlaczego? – pyta ojciec.
– Bo to bardzo ciekawy zawód. Można grać muzykę i przy okazji zwiedzać świat.
– Synu, jeśli lubisz podróżować, czy nie łatwiej jest zostać… marynarzem?
To nasza ulubiona anegdota rodzinna, której bohaterami są mój mąż i jego tata. Wydarzyła się naprawdę i powtarzamy ją najczęściej… pakując walizki. Bo muzyka w naszym domu to podróże. A podróże to przede wszystkim muzyka.
Podróże mają wiele wymiarów. Zazwyczaj kojarzymy je z turystycznymi epizodami w naszej codzienności. Wakacje, ferie zimowe, majówka to tradycyjny czas przemieszczania się do miejsc, które chcemy zobaczyć, które warto zwiedzić lub w których można odpocząć. Podróżowanie może być nie lada przyjemnością, jeśli jest zaplanowaną, oczekiwaną aktywnością. Wyszukujemy wówczas słynne miejsca, unikatowe zabytki, cuda świata (te architektoniczne i natury) albo miejsca, w których dobrze można zjeść i zapomnieć o codzienności. Podczas urlopu nawet nieoczekiwane przypadki zgubienia bagażu, spóźnienia na pociąg czy wyruszenia przez omyłkę w zupełnie innym kierunku, niż się planowało, stają się z czasem pikantnym szczegółami, powracającymi przez wiele lat w rodzinnych opowieściach.
Któż z nas, turystów, odwiedzając Zakopane, nie uległ urokowi podhalańskiej góralszczyzny? Albo nie nucił z kapelą ludową na krakowskim rynku staro polskich przyśpiewek? Kto nie zapragnął choć raz posłuchać mazurków Chopina w Żelazowej Woli albo Szymanowskiego, patrząc na szczyty Tatr…
Rodzinne wycieczki (zarówno egzotyczne, jak i te bliskie naszej tradycji – krajowe) mogą być radosnym poznawaniem nowych kultur i dźwiękowych klimatów. Któż z nas, turystów, odwiedzając Zakopane, nie uległ urokowi podhalańskiej góralszczyzny? Albo nie nucił z kapelą ludową na krakowskim rynku staropolskich przyśpiewek? Kto nie zapragnął choć raz posłuchać mazurków Chopina w Żelazowej Woli albo Szymanowskiego, patrząc na szczyty Tatr…
Podróżując można poznawać nie tylko architekturę, sztukę czy kuchnię regionów. Warto też pokusić się o stworzenie własnej, autorskiej mapy muzyki świata.
















_z_cyklu__Z_dzieci_cych_p_z_-640x470.jpg)


